mikołajki folkowe 2001

 

4 dni muzyki folkowej, Koncerty, Warsztaty, Klub Filmowy, Konkurs

Wykonawcy

Kapela ze Wsi Warszawa - "Wiosna Ludu" (Polska)

niedziela, 9 grudnia, godz. 17.00

Kapela ze Wsi Warszawa -
Kapela ze Wsi Warszawa -
Repertuar Kapeli to utwory muzyczno-wokalne z centralnej Polski, współcześnie zaaranżowane tradycyjne tańce, pieśni i przyśpiewki oraz dawne kolędy i pastorałki. Muzyka, o której prezentacje pokusiło się dotąd niewiele zespołów Niepowtarzalne brzmienie grupy jest przede wszystkim zasługą wyrazistych osobowości muzykantów i odważnych, a mimo to mocno osadzonych w tradycji aranżacji. Dużą rolę odgrywają też zrekonstruowane archaiczne instrumenty ludowe, np. suka biłgorajska, oraz przywrócone do życia zapomnianych technik gry na nich. Uroku dodają dawne basy, staropolskie bębny, a także od niedawna wykorzystywane, liczące sobie prawie sto lat, cymbały. Całość okraszona jest tradycyjnym śpiewem w gwarze tzw. białym głosem.

Kapela ze Wsi jest Grupa prowadzi również warsztaty taneczne i próby otwarte, na których można nauczyć się dawnych technik grania i śpiewu.

Przez ponad trzy lata działalności zespół wystąpił na wielu festiwalach muzyki folkowej w Polsce i za granicą ("Mikołajki Folkowe", "Nowa Tradycja", "Folk Fiesta", "Tanzt&Fest" w Rudolstadt), zdobywając nagrody i wyróżnienia. Nagrał szereg programów dla rozgłośni radiowych w całym kraju oraz dla stacji telewizyjnych.

"Mikołajkowy" koncert będzie okazją do promocji nowej, drugiej płyty Kapeli pt. "Wiosna Ludu".

Kapela spełnia dwa podstawowe warunki folkowego muzykowania: kocha, to co robi i cieszy się wspólnym graniem oraz jest naturalnie otwarta na wszelkie inspiracje i doświadczenia. Współczesna muzyka folkowa nie może być "muzealnie archaiczna" ani też "bez umiaru elektryczna". Kapela ze Wsi Warszawa łączy szacunek dla tradycji z poszukiwaniem nowych brzmień w sposób mądry i wyważony. - pisze Maria Pomianowska, muzyk "Zespołu Polskiego"

Najnowsza płyta KzWW - Wiosna Ludów

To druga płyta tego zespołu. Melodie niby tradycyjne - z różnych zakątków naszego kraju, ale w muzyce pojawia się i mistycyzm z Dalekiego Wschodu, i rockowy czad. A wszystko zagrane jest na typowo polskich instrumentach ludowych!

Na wstępie uwaga! Tej płyty należy słuchać bardzo głośno. Nazwa zespołu i to, że grają tematy ludowe, odgrzebane gdzieś na wiejskich strychach nie zmienią faktu, że w niektórych utworach "hałasują" nie gorzej od punkrockowców lub metalowców. Ta muzyka naprawdę brzmi zupełnie inaczej, słuchana na cały regulator. Na Wiośnie ludu znajdziecie kawałki do tańca (Taniec chasydzki, Polka szydłowiecka, Polka krzak) i do posłuchania - albo wręcz w pewnych przypadkach do medytacji (Maydów, Bystra woda, Żurawie, Miałam kochanecka...). Te drugie to większość repertuaru najnowszej płyty warszawskiego zespołu. Wolniejsze numery są często bardzo rozbudowane aranżacyjnie. Niektóre utwory trwają nawet do dziesięciu minut. Swoją stukturą przypominają trochę minisuity art rockowe. To, co prezentuje Kapela ze Wsi Warszawa, brzmi bardzo oryginalnie. Muzykanci - jak o sobie mówią - podeszli do tematów ludowych trochę inaczej niż inni artyści. Ozdobili muzykę ludową rockiem, a nie odwrotnie! Tu chyba tkwi tajemnica niezwykłości brzmienia. Wyraźne rockowe riffy słychać w wielu kawałkach na Wiośnie ludu. Na przykład w Maydów jest fragment, zagrany na skrzypcach i kontrabasie, kojarzący się... z grupą Metallica. W Miałam kochanecka jest krótka jazda z riffami charakterystycznymi dla rap metalu. W Polce szydłowieckiej jest coś z punk rocka. Świetnie wypada solówka na drumli w Kto się zani - słychać udaną próbę naśladowania sposobu grania improwizacji gitarowych. Ale Kapela to nie tylko związki z typowym rockiem. Trochę muzyki rodem jakby z Chin jest w Maydów. W Pada dyscyk jest groove'owy kontrabas. Ale przede wszystkim wszechobecna jest sekcja rytmiczna, która przywołuje często na myśl dokonania grupy Fun-Da-Mental. Właśnie w tych niezwykłych bębnach, a także w charakterystycznym śpiewie dziewczęcej części Kapeli ukryty jest pewien mistycyzm tej płyty. Przy tej okazji trzeba wspomnieć o realizacji Wiosny ludu, bez której płyta nie byłaby ona tak interesująca i tajemnicza. Realizator Wojtek Przybylski bawi się często i chętnie różnymi pogłosami i powtórzeniami. A to daje naprawdę magiczne efekty gdy słucha się trąbki, instrumentów smyczkowych albo śpiewu. Te ludowe polskie przyśpiewki zamieniają się w utwory rodem z... całego świata. Na płycie są również remiksy zrobione przez didżejów.

«« wróć



Logo plakat mikoajki

Nową inicjatywą było stworzenie Klubu Filmowego w niezależnym od koncertów pomieszczeniu, w którym wyświetlane były fabularne i dokumentalne filmy o tematyce związanej z kulturą tradycyjną. Powstał też cykl nocnych kameralnych koncertów "Folk Nocą". Program wzbogacił się również o koncerty Orkiestry Antycznej w Gardzienicach. Niedzielny koncert przebiegał pod hasłem "Promocje 2001" - zespoły Kapela ze Wsi Warszawa i Stara Lipa promowały wydane właśnie płyty

Facebook